poniedziałek, 6 lipca 2015

#1 Haul - The Body shop

Cześć:)





W ostatnich dniach odwiedziłam "The Body Shop". Nadal jestem w szoku, ponieważ w torbie powyżej są kosmetyki, które w normalnej cenie kosztowałyby ok.  270 zł.. masakra! Zapłaciłam za nie ok. 70 zł. :) Zakupy robiłam w UK. Nie wiem jak to wygląda w Polsce, ale tu robiąc zakupy np. w czerwcu, na paragonie otrzymuję voucher 10£  taniej podczas zakupów w następnym miesiącu, tutaj lipcu, gdy wydam min. 25 £. Dodatkowo mając ich kartę lojalnościową, można ugryźć kolejne 10% i przy kolejnych z rzędu zakupach z kartą 5 i 10 £ taniej. To wszystko w połączeniu z ich wyprzedażami:) Niebo:) Normalna cena ich maseł do ciała to ok 13£/50-70 zł. teraz mogłam kupić to z 80% taniej. Uwielbiam ich produkty. Dla mojej suchej skóry są idealne. Jedyne co mi nie odpowiada to ich szampony do włosów. Przetłuszczają się mi niesamowicie po nich włosy. Kiedyś miałam od nich krem pod oczy, fajny choć nie przypadł mi do gustu. 





Mój ulubiony zapach z "TBS". Orzechy brazylijskie. Tutaj żel pod prysznic.  Miałam już kiedyś scrub z tych orzeszków:)


 Żel pod prysznic: marakuja



Malinowe masło do ciała  


Cytrynowe, orzeźwiające masło do ciała


Jagodowe


Moja sercomania wzięła górę:)  czekoladowe mydełko



Dajcie znać czy w polskich "TBS" są również takie mega promocje?

aga


*wpis niesponsorowany

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Opalamy się?!

Coraz bardziej czuć lato :) Termometr wskazuje częściej ok. 25 stopni. Do sypialni niemal każdego ranka wpadają promienie słońca. Właśnie! Więcej słońca! Super, ale należy pamiętać o ochronie naszej skóry i znamion na niej. 
W drogeriach i aptekach możemy znaleźć mnóstwo kosmetyków ochronnych. W ostatnim tygodniu, jak w poprzednich latach wybrałam balsam z Garnier'a. Tym razem wersję: Ambre Solaire Protection Spray SPF 20. Wygodna formuła w spray'u, pomaga łatwo i szybko nałożyć pożądaną ilość produktu. Oprócz ochrony przed promieniami UVA i UVB, dodatkowo nawilża skórę. 


Dziś jest moim ulubieńcem. W gorące popołudnia często czas spędzam na zewnątrz, a nie chcę specjalnie się opalać i spalić przy okazji. Swoje zadanie, w moim przypadku, spełnia bardzo dobrze.

Podczas szukania powyższego produktu, znalazłam pewną, jak dla mnie, nowość. Szukałam bowiem, ochronny balsam lub krem do twarzy. Tu zależało mi na wyższej ochronie, ponieważ nasze twarze są najwięcej i najbardziej narażone na promienie słoneczne. W ręce wpadł mi produkt marki La Roche-Posay z serii "Anthelios Ac". Jest to fliud matujący z filtrami ochronnymi UVA i UVB. Idealny do cery mieszanej i tłustej. Lekko matuje, fajnie nadaje się pod makijaż. 


Konsystencja dość lejąca, ale fajnie i szybko się wchłania. Podoba mi się zapach. 


Zainteresowanym tym produktem, polecam gorąco zobaczyć kanał na YT Nissiax83, która już kilka lat temu polecała i recenzowała, ten fliud.


Pozdrawiam!

aga 


poniedziałek, 22 czerwca 2015

Outfit #1

Witam,

21 czerwca - pierwszy dzień lata?!
W kalendarzu - tak, ale w rzeczywistości - nie. Myślałam, że pokażę Wam jakiś letni outfit. Jednak nie do końca pogoda temu sprzyja. W Polsce ok.17 stopni i mało słońca, a w Szkocji, jak przystało na to miejsce - pogoda w kratkę. Słońce, chmury, wieczorem przelotny deszcz. Typowe szkockie lato ;) W zeszłym roku o tej porze, było naprawdę gorąco i słonecznie. Pocieszam się, że to dopiero początek ;) 

Poniżej outfit na taki dzień w kratkę.






T-shirt - H&M
Spodnie - Lee (Black Classic Jeggings)
Lekki Kardigan - Zara
Buty - Clarks
Okulary - Michael Kors

Zdaję sobie sprawę, że kiepska ze mnie modelka:( ale cała zabawa przy takiej sesji jest świetna;) 
Co myślicie o takich outfit'ach? Wstawiam tego typu posta, ale nie jestem pewna czy taka forma będzie Wam odpowiadać? Czy lubicie oglądać stylizacje? Czy jest to dla Was jakaś inspiracja? 

aga

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Glasses

Luty, marzec, kwiecień, maj i mamy czerwiec!
Te kilka miesięcy starałam się odłożyć pewną sumę,  ok.200zł na pewne okulary przeciwsłoneczne. Jakoś w lutym widziałam je w TK MAXX. Chodziłam, chodziłam i się doczekałam:) Czekały na mnie. Chciałam zrobić "małą sesję" w plenerze, ale od soboty u Nas szaro, buro i ponuro..





W komplecie był futerał. Fajnie "siedzą na nosie" :) Ich pierwsza cena to ponad 400zł.. Dużo.. 



Podoba mi się wiele produktów marki MK. Marzę o torebce i zegarku.. Więc idę pracować..



Co myślicie o tej marce? Warta swojej ceny? Jak zegarki? Czy ktoś poleca?
Pozdrawiam!

aga

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Nad przepaścią..

Cześć!!

Dzisiaj porcja zdjęć.
Zrobione gdzieś w Szkocji, podczas wycieczki na "szczyt" :)














Pozdrawiam ;)
aga